Węgierski klasyk? ~ Tibor Gál TiTi Egri Bikavér 2013 z Lidla

Pojawiło się już kilka recenzji tego wina wśród mojej blogerskiej braci i ja też, po nieco przydługiej przerwie w pisaniu, w końcu dorzucę swoje trzy forinty. Możliwe, że jeszcze znajdziecie w Lidlu ostatnie, kosztujące 27,99 zł butelki opatrzone przykuwającą uwagę, designerską etykietą. Jeśli nie znajdziecie, to warto na nie polować lub czekać na kolejny rocznik wypuszczony przez Tibora Gála, jednego z najważniejszych węgierskich winiarzy. Jego wersja słynnej byczej krwi bowiem z pewnością zasługuje na uwagę.

gal tibor titi

Rubinowe Egri Bikavér krewkością (a jakże) odpowiada klasycznemu stylowi win produkowanych pod tą nazwą, jednak TiTi to bycza krew w zdecydowanie nowoczesnej odsłonie, bo zdjęto z niej nadmiar nikomu do niczego nie potrzebnej beczki. W nosie mamy więc aromaty nieco kwaśnych wiśni, a także  dojrzałych śliwek i malin, na języku z kolei porządne taniny i soczystą kwasowość przy zachowaniu przyjemnego, świeżego smaku wyżej wymienionych owoców.

Bardzo możliwe, że po jednym czy dwóch dniach, albo i nawet po dłuższym czasie ten kupaż węgierskich Kekfrankosa i Kadarki oraz francuskich Syrah, Cabernet Franc zyska na aromatach, wygładzi się nieco i pokaże coś więcej, niż godzinę od otwarcia. Nie było mi to dane, bo rozlałam TiTi gromadce swoich towarzyszy, no i cóż, było po butelce. Nikt, łącznie ze mną, nie zostawił niczego w swoich kieliszkach/szklankach pomimo, że to całkiem taniczne i agresywne wino było pite sauté, bez jedzenia. A warto podkreślić, że TiTi jest wybitnie gastronomiczne, co oznacza, że najlepiej sprawdzi się w towarzystwie jakiejś potrawy. Ja bardzo chętnie popijałabym nim wołowinę, albo nawet dziczyznę duszoną lub pieczoną w jakimś konkretnym sosie. Tradycyjna węgierska zupa gulaszowa? Dlaczego nie, niech tylko będzie naprawdę treściwa. Jeśli nauczeni bolesnymi doświadczeniami z podłymi winami spod znaku Egri Bikavér nie jesteście przekonani do kontynuacji znajomości z nimi, ta butelka będzie dobrym wstępem do odczarowywania złego wizerunku flagowych win naszych bratanków. Smacznego!

Importerowi uprzejmie dziękuję za udostępnienie wina do degustacji.

Oczy: rubinowe

Nos: wiśnie, śliwki, maliny

Usta: wiśnie, śliwki, maliny, wyraźna kwasowość, taniczne

Ogólna ocena: 4/5

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Węgierski klasyk? ~ Tibor Gál TiTi Egri Bikavér 2013 z Lidla

  1. Jednym z najwybitniejszych węg.winiarzy,to był ,z całą pewnością,ale jego ojcie śp.Gal Tibor Niestety zginął 11.02.2005r w RPA,w wypadku samochodowym,gdzie wykonywał roczny kontrakt na zam. Hrabiego Alexandra z Essen.Był winiarzem wybitnym i wytwarzał szeroką gamę win,w tym również na znakomitym 5*poziomie!!!Odwiedzałem go wielokrotnie i wypiłem sporo jego znakomitych win.Jego strata była bolesna,w następnych latach jeszcze dokonałem trochę zakupów,ale w sumie byłem rozczarowany poziomem win.Myślę ,że syn nie dorasta mu do pięt! Sajnos! Pozdr.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s