Białe bezdroża ~ Degustacja win białych w Winkolekcji 20.08.2015 r.

Ekipa z Olkuskiej zaprezentowała siedem nieoczywistych win. Nieoczywistych dlatego, że zostały zrobione z niszowych szczepów, często endemicznych dla danego regionu i nie występujących nigdzie indziej na świecie. Pomijając oczywisty fakt, że całą siódemkę stanowiły wina białe, niszowość to jedna z kilku cech, jakie łączyły butelki zaprezentowane przez Panów Sławka Chrzczonowicza i Jana Bestera. Jakie jeszcze cechy wspólne udało się nam wychwycić? Sprawdźcie sami. Przechodzimy do części mokrej wpisu.

passa douroPassa Douro White 2014 Podróż zaczynamy od Douro w Portugalii. Region znany i uznany, a czy wiedzieliście o istnieniu takiego szczepu jak Codega do Larinho czy Rabigato? A widzicie. Rodzime dla regionu odmiany, z których pierwsza charakteryzuje się aromatami brzoskwiń i owoców egzotycznych oraz raczej niską kwasowością. Tej odmiany jest w winie 50%. Drugie 50% to Rabigato, czyli w wolnym tłumaczeniu „koci ogon”. Skąd taka nazwa – nie wiadomo, w każdym razie jakiekolwiek skojarzenia z kocimi aromatami są zupełnie nieuzasadnione. Dzięki temu szczepowi mamy w winie dobry alkohol i nuty muszkatowe. Całość jest idealnie zbalansowana, rześka, z dobrym owocem, doskonała na upały i do owoców morza. Cena: 52 zł

villa calcinaia chiantiVilla Calcinaia Comitale Bianco dei Colli della Toscana IGT 2014 Skaczemy do Włoch, do kolejnego megaznanego regionu, czyli Chianti. Apelacja słynie czerwonych win, jednak tutaj mamy kolejne wino białe. Pochodzi z hrabiowskiej winnicy, która dźwiga bez mała pięćset lat winiarskiej historii. 90% Grechetto z domieszką Vernacci, a więc mamy tu wino z intensywniejszym owocem, masywniejsze i bardziej mineralne. Delikatnie przebija orzechowa goryczka. Cena: 59 zł

chateau viranelChâteau Viranel Tradition Saint-Chinian 2014 Przenosimy się do Langwedocji, a tam czeka na nas kolejna biel, kupaż Grenache Blanc (80%), Vermentino (20%), Roussanne (15%) i Bourboulenc (5%). Wino jest dosyć subtelne (aromaty ziół, kwiatów i białych owoców) i o średniej kwasowości, ale z większą od poprzednika dozą goryczy, która dobrze zagra z tłustymi rybami poddanymi konkretnej obróbce – wędzonymi, smażonymi czy grillowanymi. Cena: 49 zł

marramieroMarriamiero Pecorino d’Abruzzo DOP Lecimy do Abruzji, aby spróbować jednego z moich trzech faworytów wieczoru. Aromaty egzotycznych owoców i kwiatów w zaskakujący sposób są połączone z nutami aptecznymi. Na języku wino jest dość potężne, ale nadal finezyjne. Bardzo ciekawa wariacja na temat uprawianego w środkowych Włoszech szczepu Pecorino, którego potencjał został na nowo odkryty ledwie parę dekad temu. Wyjazd w nieznane dla amatorów mocnych wrażeń. Cena: 75 zł

chateauneuf du papeDomaine de Nalys Châteauneuf-du-Pape AOC 2012 Przenosimy się do słynnej apelacji w Rodanie Południowym, gdzie czeka na nas wino z białego szczepu Roussane. W Rodanie Północnym często występuje w różnych proporcjach z inną tamtejszą białą odmianą – Marsanne. Tu z kolei mamy bardzo porządny, soczysty i pełen ciała egzemplarz z południowej części regionu. Świeże aromaty jabłek i cytryn mieszają się z kwiatowymi i ziołowymi nutami. Według informacji od producenta, wino pachnie i smakuje przede wszystkim cumbavą. Jeśli wiecie, o co chodzi, będzie to dla Was jakaś wskazówka. Ja nie wiem, o co chodzi. Co nie przeszkadza mi stwierdzić, że to mój faworyt numer dwa. Cena: 119 zł

acusticAcústic Montsant DO 2011 Lecimy do kraju sąsiadów, czyli Hiszpanii, a konkretnie do apelacji Montsant, terenu otaczającego z robiący furorę Priorat. Na początku bardzo przeze mnie lubiane petrolowe uderzenie ustępuje z czasem delikatniejszym, dębowym, kwiatowym i woskowym nutom. Do tego wyraźnie odczuwalne na języku ciało w towarzystwie bardzo dobrej kwasowości sprawia, że wino reprezentuje bodaj najlepszą relację ceny do jakości i jest to mów trzeci faworyt wieczoru. Cena: 75 zł

alvear pedro ximenezAlvear PX 2027 Montilla Moriles DO Podróż kończymy na południu Hiszpanii, w gorącej Andaluzji. Winnica Alvear produkuje tam pełne aromatów suszonych fig, kawy i żywicy słodkie wino z posiadającego arabskie korzenie szczepu Pedro Ximenez. Wino ciemne, bo stare – najstarszy składnik blendu pochodzi z 1927 roku. Fakt faktem, że tego wina nie da się dużo wypić, jest jednak zaskakująco żywe, czyste i pije się je zupełnie łatwo, a to dzięki porządnej kwasowości, która balansuje wysoki poziom cukru. Wspaniały deser sam w sobie, ale jeszcze ciekawiej sprawdziłby się z lodami z owocami i orzechami. Cena: 85 zł

Wiecie już, co jeszcze łączy wszystkie te wina oprócz koloru i niszowości? Otóż, wszystkie pochodzą z ciepłego południa Europy – to jest ich kolejna cecha wspólna. Warto też dodać, że każde z tych siedmiu win charakteryzuje świeżością i rześkością, które nie są tak oczywiste dla ciepłych regionów jak Douro czy Langwedocja, a które jednocześnie świetnie współgrają z cechami swoistymi dla każdego egzemplarza.

Organizatorom dziękuję za zaproszenie i udostępnienie materiałów z prezentacji.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s