Sześć różnych Prowansji ~ Degustacja w Winnicach Europy 29.05.2015 r.

Taki widok to balsam dla zszarganych nerwów zapracowanych mieszkańców wielkich miast. :) © www.mostbeautifulplacesintheworld.org

Taki widok to balsam dla zszarganych nerwów zapracowanych mieszkańców wielkich miast. :) © http://www.mostbeautifulplacesintheworld.org

Prowansja jest nadal niezbyt dobrze rozpoznawalna i wielu konsumentów często kieruje swój wzrok w stronę nieskomplikowanej i niedrogiej Langwedocji. Bo i więcej znajdziemy butelek z tego regionu, który produkuje nieprawdopodobne ilości często zbyt prostych, zbyt landrynkowatych i zbyt „ugotowanych” win. A tymczasem wystarczy spojrzeć nieco na wschód, gdzie nadal mamy klimat śródziemnomorski i bardzo „słoneczne” wina, jednak tutaj jest jakby ciekawiej. Szczególnie dla fanów mniej oczywistych różowych win.

W Winnicach Europy mogliśmy sprawdzić sześć win – dwa białe, trzy różowe, a każde „jakieś”. Oto moje wrażenia:

Lampe de Meduse Wite Cru Classé 2013, Château Sainte Roseline – kupaż z charakterystycznego dla Prowansji szczepu Rolle, znanego też jako Vermentino (75%) i Sémillon (25%). Wino świeże, z aromatami egzotycznych owoców, gorzkich cytrusów i ziół, w smaku zdecydowanie kwasowe, owocowe i lekko gorzkawe, długo pozostaje w ustach. Idealne na lato, szczególnie do owoców morza.

Cuveé Paparazzi 2013, Domaine Sainte Marie – pierwsze różowe, bardzo jasny kupaż Cinsault (40%), Tiburen (40%) i Grenache (20%). Subtelna kwiatowość i elegancki owoc kwalifikują to wino do picia solo, ale też jako uniwersalne wino gastronomiczne – pasowały nawet do koreczków z wołowiną, które dostaliśmy do przegryzienia.

Patricia Ortelli 2013, Château La Calisse – drugie różowe, tu już mamy więcej ciała i słodyczy, 14% alkoholu jest wyczuwalne, ale bardzo dobrze zbalansowane wyrazistym owocem i cytrusową kwasowością.

Prieure Rosé Cru Classé 2013, Château Sainte Roseline – kupaż Mourvédre (45%), Syrah (45%) i białego Rolle (10%) – i tu już mamy tak lubiany przeze mnie „męski róż”. To wino podbiło moje serce. Są tosty, a nawet smoła, jest też balansujący czerwony owoc i spora kwasowość.

Lampe de Meduse Red Cru Classe 2011, Château Sainte Roseline – nasycony koktajlem czarnych i czerwonych owoców kupaż Syrah (50%), Mourvédre (20%), Carignan (20%) i Cabernet Sauvignon. Pomimo przewagi Syrah i ogólnie potężnego składu, wino jest dosyć lekkie, z gładkimi taninami, a na pierwszy plan wybija się soczysta Cabernetowa czarna porzeczka, choć Cab Sauv jest tu w mniejszości. Do pieczeni sauté – jak znalazł!

Rocher des Croix Rouge AOC Cotes de Provence La Londe 2009, Château Pas du Cerf – znacznie bardziej cieliste i taniczne od poprzednika, choć dwa lata starsze. Mamy tu Syrah (40%), Grenache (40%) i Mourvédre (20%) i ten blend bardziej mi pasuje (bo nie ma tu Cab Sauv, którego niezbyt kocham). Drugie moje wino na tej degustacji, polecam fanom aromatów czarnych owoców przyprószonych słodkimi przyprawami, pieprzem i ziemią.

Prowansja to królestwo przede wszystkim różowych i białych win, choć warto wspomnieć o dobrze znanej winnym entuzjastom apelacji Bandol, słynącej z potężnych czerwonych win, głównie kupaży opartych o Mourvédre. Jesteśmy w bodaj najstarszym regionie winiarskim Francji, w malowniczej śródziemnomorskiej krainie gajów oliwkowych, lawendowych pól, no i Lazurowego Wybrzeża. Ciepły klimat sprzyja pełnemu rozwojowi winogron. Region jest jednak na tyle zróżnicowany pod względem gleb i mikroklimatów, że możliwa jest produkcja całego spektrum stylów win we wszystkich trzech kolorach, o czym mogliśmy się przekonać, próbując ledwie sześciu etykiet w Winnicach Europy. Będąc w tamtych stronach zapewne warto ponudzić się trochę na plaży w Saint-Tropez, jednak mnie bardziej ciągnęłoby do kilkusetletnich wiosek i winnic, wszak wino robi się tutaj od grubo ponad dwóch i pół tysiąca lat! Od siebie dodam, że oprócz eksploracji prowansalskich win, warto pochylić się nad tematem tamtejszych oliw z oliwek. Żyć nie umierać. :)

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s