Wino na wysokościach ~ Beyra Vermiosa Altitude 700 Mt 2011 z Piotra i Pawła

Wino kupiłam jeszcze na początku tego roku, ale może znajdziecie je jeszcze w którymś Piotrze i Pawle. Zdaje się, że rotacja win w tym sklepie nie jest aż tak zawrotna, dlatego pewnie szanse są jeszcze spore. A warto spróbować, bo Beyra kosztująca 22,99 zł okazała się bardzo wdzięcznym tematem do recenzji. Nie było to zresztą zbyt zaskakujące – nalepka z nagrodą od Decantera, jednego z megazordów wśród anglojęzycznych serwisów winiarskich, daje jakąś nadzieję na sukces. Spróbujmy.

Beyra Vermiosa, Altitude 700 Mt 2011

Beyra Vermiosa Altitude 700 Mt 2011

Dosyć intensywny słomkowy kolor wskazuje na to, że wino nie ma ani roczka, ani dwóch – ma już cztery i zaczyna powoli dojrzewać. Niemniej aromaty okazały się bardzo świeże – na pierwszy plan wysunął się soczysty ananas podkręcony skórką limonki i aromatem mokrej kredy, czy też ogólnie – mokrych kamieni. Smakowo było podobnie, choć tutaj dominuje mineralność (w sensie smaku, a nie bąbelków), a nie owoc. A jeśli owoc, to cytryna i znowu ananas ze skórką limonki. Na koniec ciekawe nuty mleczne. Zarówno ten właśnie smak, jak i aromat kokosa trochę mnie zastanowiły, bo nie doszukałam się informacji o jakimkolwiek kontakcie wina z beczką. Może to po prostu starzenie tak robi lokalnym szczepom Síria i Fonte Cal, z którymi nigdy wcześniej się nie zetknęłam.

Na ładnej i przejrzystej jak górskie powietrze stronie internetowej producenta możemy posłuchać pięknego portugalskiego języka, w którym o każdym ze swoich win opowiada nam ich autor, enolog Rui Roboredo Madeira. Pan Madeira, bądź co bądź, jak na razie nie zajął się produkcją win wzmacnianych. W każdym razie, swoje wina produkuje w małej wiosce Vermiosa na płaskowyżu Beira Alta w regionie Douro, na północy Portugalii. Dużo tu robi przede wszystkim spora wysokość nad poziomem morza, która sięga ponad 700 metrów, a którą chwali się producent. I w zasadzie jest się czym chwalić, bo dzięki chłodnym nocom i słonecznym dniom winogrona mają szansę skoncentrować aromaty i cukier (przerobiony na alkohol), które znajdujemy potem w winie. Dobrym pomysłem okazało się pozostanie przy uprawie lokalnych odmian, między innymi wspomnianych już wcześniej: Sírii o delikatnych aromatach oraz dającej strukturę Fonte Cal, z których zrobione jest nasze wino. Beyra należy do podstawowej linii win, stąd jest dosyć proste. Skoro jednak już ono jest bardzo smaczne i nie mam się do czego przyczepić, to nie mogę się doczekać, aż w moje ręce trafi na przykład biała Beyra Superior. Piąteczka i do zapamiętania!

Oczy: słomkowe

Nos: ananas, skórka limonki mokra kreda, kokos

Usta: mineralne, cytryna, ananas, skórka limonki, kwasowe, nuty mleczne

Ogólna ocena: 5/5

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s