Starzy wyjadacze, nowe gwiazdy ~ Grand Prix Magazynu „WINO” 2014

Nie sposób było zdegustować kilkuset win w ciągu 6 godzin tegorocznej edycji Grand Prix, które miało miejsce 25. października w Zamku Ujazdowskim w Warszawie. Z tego powodu podjęcie przekrojwej analizy wszystkiego, co było zaprezentowane byłoby dosyć karkołomnym zadaniem, ale chyba też mijałoby się z celem.  Najwięcej czasu spędziłam przy białych winach ze względu na zainteresowanie konkretnymi krajami, którym ten kolor wychodzi szczególnie dobrze. To nic, że robi się coraz zimniej – zachęcam Was do picia białych win przez cały rok, nawet tych najbardziej rześkich!

Udało mi się zapoznać tylko z kilkudziesięcioma etykietami. Część z nich była zwyczajnie smaczna, kilka zainteresowało, kilka zaś absolutnie mnie kupiło. Znalazło się też parę naprawdę tanich o „doskonałym stosunku ceny do jakości”. Aby relacja nie była nadmiernie obszerna, ograniczę się do absolutnego crème de la crème. Czasami wspomogę się zdjęciami z Internetu – pstryknięcie foty w tłumie spragnionych winopijców stanowiło niekiedy nie lata wyczyn.

Zaczęłam tradycyjnie od bąbelków. Super wytrawne i super eleganckie szampany wystawił Dom Szampana, spodobał mi się również bogaty, orzechowy Pol Roger Brut Réserve na stole importera DeliWina.

Pol Roger Brut Réserve

Pol Roger Brut Réserve

Przechodząc do win białych, moją uwagę zwróciło na przykład bardzo rześkie i słone, a jednocześnie owocowe Lagar de Cervera Albariño Rías Baixas 2013 od importera Star Wines.

Lagar de Cervera Albariño Rías Baixas 2013

Lagar de Cervera Albariño Rías Baixas 2013

Ponadto świetne wina wystawili goście specjalni Grand Prix z Południowego Tyrolu, by wymieć chociażby winiarnie Arunda czy Nals Margreid. Dłuższą chwilę spędziłam też przy bardzo mocnej ofercie austriackiej, gdzie w szczególności spodobało mi się świeżutkie i owocowe Netzl Sauvignon Blanc Schüttenberg 2011 (importer: Wino i Kieliszki) oraz niesamowicie głęboki w smaku Weingut Markus Huber Riesling Eiswein 2013 (Interwin).

Netzl Sauvignon Blanc Schüttenberg 2011

Netzl Sauvignon Blanc Schüttenberg 2011. Do stanowiska dotarłam, kiedy zostały już tylko butelki chłodzące się w wodzie z lodem.

Weingut Markus Huber Riesling Eiswein 2013

Weingut Markus Huber Riesling Eiswein 2013

Aż cztery „blanki” z Nowego Świata znalazły się wśród moich ulubieńców: klasycznie mandarynkowe i agrestowe Mud House Sauvignon Blanc Marlborough 2013  – od importera Partner Center; Amayna Sauvignon Blanc Barrel Fermented Leyda 2009 o smaku spalonej grzanki (producent: Familia Garces) i trawiaste Sadie Family Sequillo White Swartland 2012 (ze szczepu chenin blanc) – te dwa wina z oferty laureata tegorocznego Grand Prix, firmy The Fine Food Group; wreszcie nowozelandzkie Kumeu Village Chardonnay 2011 w burgundzkim stylu, od importera Wine Express.

Mud House Sauvignon Blanc Marlborough 2013

Mud House Sauvignon Blanc Marlborough 2013

Amayna Sauvignon Blanc Barrel Fermented Leyda 2009

Amayna Sauvignon Blanc Barrel Fermented Leyda 2009

 Sadie Family Sequillo White Swartland 2012

Sadie Family Sequillo White Swartland 2012. Duży plus za efektowną, „rewolucyjną” etykietę.

Kumeu Village Chardonnay 2011

Kumeu Village Chardonnay 2011

Wracając do Europy, zaciekawiły mnie jeszcze dwa białe wina: eleganckie i poważne, Stampleton & Springer Blanc de Noir 2013 oraz  charakterystycznie „autentyczne” i bogate Dva Duby Prima Nocta 2012 Obydwa wina importuje Wino z Moraw.

Stampleton & Springer Blanc de Noir 2013

Stampleton & Springer Blanc de Noir 2013

Dva Duby Prima Nocta 2012

Dva Duby Prima Nocta 2012

Jeśli chodzi o wina czerwone, wyróżniłabym cztery – każde z zupełnie innego kraju. Poczynając od Hiszpanii – warte uwagi okazało się mięsista Rioja Muga Reserva Selección Especial 2009 (importer: The Fine Food Group). Wśród win francuskich urzekło mnie skoncentrowane, eleganckie, a jednocześnie intensywnie owocowe Château Les Fenals Fitou 2011 (40% carignan, 49% grenache i 20% syrah, importer: MondoWino). Z Francji robimy skok do Libanu – dużo owocowej i aksamitnej przyjemności oferuje kupaż syrah i cabernet sauvignon – Domaine des Tourelles Vallée de la Bekaa 2010 (importer: Wine Express). Last but not least – dobrą jakość prezentował brązowy medalista zeszłorocznego EnoExpo, czyli Ma-Fo 2012 z Winnicy Płochockich (50% Marechal Foch i 50% Leon Millot) – intensywnie owocowe, ze słonawym finiszem, który bardzo lubię.

Muga Reserva Selección Especial 2009

Muga Reserva Selección Especial 2009

Château Les Fenals Fitou 2011

Château Les Fenals Fitou 2011. Etykieta jest oczywiście biała – po zmierzchu nastrojowe światła znacznie utrudniało zrobienie dobrego zdjęcia.

Domaine des Tourelles Vallée de la Bekaa 2010

Domaine des Tourelles Vallée de la Bekaa 2010

Winnica Płochockich Ma-Fo 2012

Winnica Płochockich Ma-Fo 2012

Na deser znów laureat. Tym razem tegoroczny finalista Grand Prix – słodkie chenin blanc z RPA – Miles Mossop Kika 2011, pełne nut kandyzowanych owoców, a jednocześnie odpowiednio kwasowe.

Miles Mossop Kika 2011,

Miles Mossop Kika 2011,

Pomimo tego, że nie udało mi się dostać na szczególnie mnie interesującą degustację win rumuńskich niczego nie żałuję – treści na Grand Prix znalazłam dość i musiałam bardzo się starać, żeby nie przesadzić z długością niniejszej relacji. Gratuluję Magazynowi „WINO” dobrej organizacji oraz dziękuję za niekończącą się Cisowiankę!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s