Święto wina w każdej cenie ~ X Światowy Festiwal Win, 5.06.2014 r.

Udało mi się zdegustować ponad 80 pozycji, które nie stanowiły nawet połowy tego, co można było spróbować. Mimo to zdołałam wyłowić garść perełek, nad którymi warto się pochylić pomimo czasem nieco wygórowanych cen. Względy czasowe mogły spowodować, że ominęły mnie jeszcze lepsze perełki, ale i tak jest o czym pisać. Względy techniczne z kolei nie pozwoliły mi na zrobienie zdjęć, dlatego posłużę się gotowcami. Do hotelu Victoria zjechali producenci i importerzy z Francji, Włoch, Portugalii, Hiszpanii, Niemiec, Austrii, USA, Nowej Zelandii, Argentyny, RPA, Chile i Polski. Oddzielne stoiska miały też sklep Wine4You i firma TiM, promujące swoją ofertę.

Zaczynając od Francji, zwracają uwagę wina André  Lurtona, szczególnie te białe z apelacji Pessac Leongan (Chateau la Louviere Blanc 2006 z aromatami miodu gryczanego i bukszpanu, 262 zł). Spodobało mi się też rześkie liczi w płynie, czyli Gewurtztraminer Les Princes Abbes 2011 w wykonaniu Domaines Schlumberger z Alzacji (119,50 zł). Bardzo ciekawe było słodkie Pinot Gris Kitterle 2006, mineralne i pachnące naftą, również z Alzacji od tego samego producenta, ale tym razem z parceli klasy grand cru (191,50 zł). Z kolei garnęłabym wszystkie Chablis od Jeana-Marca Brocarda, gdyby tylko było mnie na nie stać. Najbardziej spodobało mi się to w „średniej” cenie – kwasowe, ale zbalansowane bogatym owocowo-kwiatowym bukietem i naftowym tłem Chablis Premier Cru „Vau de Vey” 2011 (174 zł). Z czerwonych Francuzów zmiażdżyło jakością pełne mocy, ziemiste, głębokie i jednocześnie gładkie Chateau de Beaucastel 2011 z apelacji Chateauneuf-du-Pape, z winiarni Perrin & Fils. Tylko ta cena…(525 zł).

Chablis Premier Cru „Vau de Vey” 2011

Chablis Premier Cru „Vau de Vey” 2011 ©Domaine Jean-Marc Brocard

Włochy. Chcecie mieć wino zrobione przez krewnych Mony Lisy czy Winstona Churchilla? Tenute Giucciardini Strozzi (tak, to ta potężna bankierska rodzina Strozzich) ma dla Was bardzo rześkie Vernaccia Di San Gimignano 2013 (52,50 zł) i nieco gładsze Vernaccia Di San Gimignano Riserva 2010 (98,40 zł). Z kolei dobrą relację ceny do jakości pokazało Prosecco Brut Treviso DOC od producenta Val D’Oca – świeże, mineralne i z delikatnie tylko zaznaczonym owocem (49 zł). Z kolei winnica Tinazzi zaprezentowała względnie tanie i przyjemnie owocowe Negroamaro  Megale Salento IGP 2013 (41,30 zł). Z wyższej półki od tego samego producenta bardzo spodobały mi się surowe, taniczne, ale nie pozbawione owocu Eight Sense Primitivo di Manduria DOP 2011 (96,60 zł). Mocnym graczem okazała się firma Gruppo Mezzacorona – warto wspomnieć o eleganckim i charakternym Castel Firmian Cabernet Sauvignon Trentino DOC 2012 (69,40 zł) czy rześkim, mineralnym i lekko owocowym Anterra Pinot Grigio Delle Venezie 2013 (34,30 zł). Wreszcie producent Livio Felluga przywiózł spory wybór bogatych, ale trochę drogich białych win, z których najbardziej spodobało mi się dobrze zbalansowane, miodowo-kwiatowe Pinot Grigio Colli Orientali del Friuli DOC 2012 (138,89 zł).

Reprezentacja Portugalii nie zrobiła na mnie zbyt wielkiego wrażenia, nie licząc świeżutkiego, jabłkowo-cytrusowego Grand’Arte Chardonnay Vinho Regional Lisboa 2012 (51 zł) od producenta DFJ Vinhos.

Grand’Arte Chardonnay Vinho Regional Lisboa 2012

Grand’Arte Chardonnay Vinho Regional Lisboa 2012 © DFJ Vinhos

Jednym z dwóch moich ulubionych stoisk okazało się to należące do hiszpańskiej winiarni Marques de Murrieta, niestety ceny nie rozpieszczają. Świetne okazały się: biała, kokosowo-orzechowo-ananasowo-waniliowa Marques de Murrieta Capellania  Rioja DOC 2009 (144,10 zł) i reserva Finca Ygay 2008 z tej samej apelacji (144,10 zł). Mieli też wspaniałe, intensywne Dalmau Reserva Rioja DOC 2007, ale cena 350 zł nie tyle nie rozpieszcza, co wręcz odstrasza. Z Hiszpanów w dobrej cenie zauważyłam jeszcze owocowe, ale z tanicznym kręgosłupem i długim finiszem Las Colinas del Ebro Syrah/Garnatxa Terra Alta DO 2012 (47,30 zł) od dystrybutora, firmy ExportIberia. Trafiłam też na względnie tanie, mocno owocowe M de Murviedro Cabernet Sauvignon  Valencia DOP 2012 (31,50 zł) z winiarni Bodega Murviedro.

Las Colinas del Ebro Syrah/Garnatxa Terra Alta DO 2012

Las Colinas del Ebro Syrah/Garnatxa Terra Alta DO 2012 © ExportIberia

Na stanowisku niemieckim, reprezentowanym przez winiarnię Rudolf Müller największe wrażenie zrobił na mnie półsłodki, miodowo-rodzynkowy Riesling Auslese Mosel Pradikatswein 2013 (43,90 zł). Z kolei austriacka winiarnia Weingut Stadt Krems nie miała słabych punktów. Wszystkie trzy białe (dwa grunery veltlinery za 70,10 zł i 105,30 zł oraz jeden riesling za 105,30 zł) pokazały mineralną rześkość i bogactwo zielonych aromatów, przy czym Riesling Steinterrassen  Kremstal Dac Weingut Stadt Krems 2013 był bardziej owocowy i przez to może bardziej przystępny.

Grüner Veltliner Weinzierlberg Kremstal DAC Weingut Stadt Krems 2012

Grüner Veltliner Weinzierlberg Kremstal DAC Weingut Stadt Krems 2012 © Weingut Stadt Krems

O USA będzie krótko – jedyny przedstawiciel tego kraju, czyli winiarnia mistrza filmu Francisa Forda Coppoli, zabłysnął jednym winem – Francis Ford Coppola Rosso & Bianco Shiraz California 2011. Nieśmiało stwierdzam, że z bogactwem czarnych owoców, pieprzu i przypraw korzennych z domieszką zielonych nut ten kupaż shiraza i viogniera był jednak wart swojej ceny (103,70 zł).

Francis Ford Coppola Rosso & Bianco Shiraz California 2011

Francis Ford Coppola Rosso & Bianco Shiraz California 2011 © Francis Ford Coppola Winery

Idealne sauv blanc znalazłam na stoisku nowozelandzkiego producenta Villa Maria – było to Silver Lake Sauvignon Blanc Marlborough 2013. Idealnie egzotyczne, idealnie zielone w nosie i na języku za jedyne 52,50 zł. Niezbyt już tanim, ale też hitowym było równie egzotyczne, z mocnym akcentem białej porzeczki i liści pomidora, perliste Villa Maria Sauvignon Blanc Lightly Sparkling Marlborough 2012 (84,30 zł). Stoisko nowozelandzkie było drugim z moich faworytów tamtego dnia.

Villa Maria Sauvignon Blanc Lightly Sparkling Marlborough 2012

Villa Maria Sauvignon Blanc Lightly Sparkling Marlborough 2012 © Villa Maria

Argentyna pokazała dobrą równowagę między ceną a jakością – na przykład w wykonaniu winiarni Bodega Norton z Mendozy. Na uwagę zasługują dwa malbeki – jeden, soczyście owocowy z 2013 roku (45,50 zł), drugi, cięższy – reserva – z 2010 (70,10 zł). W dobrej cenie jest też wino z oferty Wine4You, świeże, kwiatowo-ziołowe Finca Don Mauro Torrontes Mendoza 2013 (34,30 zł).

Całkiem dobre ceny miały też wina z Chile. Dyszkę tańsze i delikatniejsze od nowozelandzkiego sauvignon blanc jest chilijskie Organic Sauvignon Banc San Antonio Valley 2012 z winiarni Cono Sur (44,30 zł). Dobre dla początkujących amatorów tego szczepu. Fajne jest też ładnie pachnące jabłkami i kwiatami Bicicleta Chardonnay Central Valley 2013 od tego samego producenta (35 zł).

Bicicleta Chardonnay Central Valley 2013

Bicicleta Chardonnay Central Valley 2013 © Cono Sur Vineyards & Winery

Na koniec – Polska! I gładki i przystępny Jaworek Pinore XI Winnice Jaworek Miękinia, czyli pinot noir z 2011 roku, który zaakceptowałam jako niezbyt wielka miłośniczka tego szczepu. Poza tym ciekawostka – miód pitny gronowy, czyli słodkie wino gronowe z dodatkiem miodu. Ceny? Do ustalenia z producentem.

Jaworek Pinore XI Winnice Jaworek Miękinia

Jaworek Pinore XI Winnice Jaworek Miękinia @ Winnice Jaworek

Last but not least, triumf polskiej, dojrzałej, jabłkowej słodyczy na lato, czyli Cydr Polski w dwóch odsłonach, od firmy TiM. Próbowałam Klasycznego, jasnego, smakującego mocno przejrzałymi jabłkami i Rumianego – ciemniejszego, bardziej dżemowego. Prawdą jest, że niektórym cydropijcom może przeszkadzać wyraźna słodycz. Ale mi smakowały obydwie wersje.

Cydr Polski Klasyczny

Cydr Polski Klasyczny © krainacydru.pl

Ogólnie 5. czerwca w hotelu Victoria było bardzo smacznie i bardzo komfortowo – były stałe dostawy wody i była kawa, która pozwoliła na koniec zastanowić się nad tym wszystkim, co się zdegustowało. Festiwalowałam na zaproszenie Wine4You – dziękuję!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s