Dolce vita za dyszkę ~ OGIO Primitivo 2012 Puglia IGT z Tesco

Jeśli będziecie potrzebować zgodnego towarzysza karkówki, kiełbasy lub kaszanki – tradycyjnego „3 razy k”, to 2 maja warto wybrać się do (być może otwartego) Tesco. I warto zaopatrzyć się na przykład w to nieskomplikowane i bezpretensjonalne włoskie primitivo. Jest to jedno z dwóch smacznych win z dziurą w ascetycznej etykiecie – drugie, białe, opisałam już jakiś czas temu i tamto na majówkę też spokojnie mogę polecić. Ekspozycja jest raczej stała – obydwa widzę już chyba trzeci miesiąc z rzędu. Czerwone, tak jak białe, również kosztuje jedynie dyszkę.

OGIO Primitivo 2012 Puglia IGT

OGIO Primitivo 2012 Puglia IGT

W kieliszku  nieprzejrzysty, ciemny rubin, a w nosie wręcz bogactwo. Przez krótki moment wyczułam maliny i wiśnie, potem fiołki i wyschnięte płatki róż, nuty ziemiste i korzenne. Alkoholu tylko trochę, który z kolei na języku był bardziej wyraźny i nadawał winu przyjemnej pikanterii. Do tego wiśnie, jeżyny i jagody. Mimo średniej kwasowości i poziomu tanin, OGIO ze względu na swoją owocowość aż się prosi, żeby postawić obok niego mięsiwo, najlepiej grillowane.

Wino pochodzi z regionu Puglia, czyli Apulii – z obcasa włoskiego buta, gdzie primitivo jest czołowym szczepem. Dobrze czują się w tamtym klimacie też inne czerwone odmiany, na przykład negroamaro, malvasia di nera, montepulciano, sangiovese, aleatico i uva di Troia oraz białe: chardonnay, bombino bianco, verdecca i trebbiano. A klimat jest tam umiarkowany, niezbyt gorący ze względu na wpływ otaczającego obcas Morza Jońskiego. Pomimo tego, że zimą jest tam zimno, to gorące lato daje z siebie wszystko, co potrzebne winogronom do wytworzenia wysokiego poziomu cukru. Teren z kolei jest głównie nizinny – dopiero w północnej części regionu znajdują się wzgórza. Razem z suchym, skalistym podłożem, które tak lubi winorośl, mamy idealne warunki, aby większość tamtejszych win osiągała bogate bukiety aromatów. Nie tylko winorośl zresztą jest skarbem Apulii – żyzne gleby dają wspaniałe plony w postaci warzyw o niezwykłej koncentracji smaku. Aż chce się jechać i zanurzyć się w apulijskim rogu obfitości. Ci, którzy ciepłą porę roku spędzają w Polsce – namiastkę włoskiego dolce vita mogą sobie zafundować już za dyszkę. A warzywa? Warzywa też mamy dobre! Smacznego!

Oczy: ciemnorubinowe, nieprzejrzyste

Nos: maliny, wiśnie, fiołki, róże, ziemia, przyprawy korzenne, alkohol

Usta: pikantne, wiśnie, jeżyny, jagody, umiarkowana kwasowość, umiarkowane taniny

Ogólna ocena: 4/5

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Dolce vita za dyszkę ~ OGIO Primitivo 2012 Puglia IGT z Tesco

  1. Pingback: Wycieczka na Obcas ~ Contrada Monte Negroamaro Puglia IGT 2013 z Burgundii | Raport z win

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s