Naftowy król ~ Ryzlink rýnský 2007 pozdní sběr víno s přívlastkem – suché Školní statek Mělník

W zasadzie przed-przedostatnie wino z Czech, jakie mi zostało. Wniosek z naszej podróży jest taki, że co poniektóre wina trzeba było przywieźć w co najmniej dwóch egzemplarzach, szczególnie te poznane na miejscu, szczególnie te z Salonu Win. No muszę tam wrócić, po prostu muszę, szczególnie, że wielu tamtejszych win w Rzeczypospolitej nie uświadczysz.

Dzisiejszy jasnozłoty riesling reński jest taki, jak jego etykieta – iście królewski. Na początek poczęstował mnie wyrazistym, ale świeżym zapachem lipy, owoców egzotycznych, brzoskwiń czy też moreli, a wreszcie tostów. W ustach nie było już tak intensywnie owocowo – oleista tekstura dobrze współgrała ze znaczną, wręcz szczypiącą w język kwasowością i długim, wyraźnie naftowym finiszem. Właśnie ten kunsztowny balans między soczystymi, owocowymi aromatami a dosyć surową „ziemistością” smaków najbardziej mnie urzekła. Ze względu na dość wysoką kwasowość mógłby jeszcze trochę poleżeć. Nie bez kozery ten ryzlink ma na swoim koncie kilka medali – dziwne, że doszukałam się tylko tych czeskich.

Ryzlink rýnský 2007 pozdní sběr víno s přívlastkem Školní statek Mělník

Ryzlink rýnský 2007 pozdní sběr víno s přívlastkem Školní statek Mělník

Przyczyną stosunkowo małej popularności tego wina na pewno nie jest cena (kupiłam je w Salonie win za 30-parę złotych), ale być może niezbyt rozreklamowany producent, czyli Školní statek Mělník, zajmujący się nie tylko winiarstwem, ale m.in. zielarstwem i sadownictwem. Inną przyczyną może być fakt, że region winiarski Czechy nie cieszy się taką popularnością, jak Morawy. Niemniej miałam do czynienia z prawdziwym rarytasem, zrodzonym w podregionie Mělnícka, w okolicy miasta Mělník gdzie na wapniowym, pokrytym piaskami podłożu szczególnie dobrze udają się czerwone wina, jednak temperatury nie pozwalają, aby każdy rocznik był udany. Z kolei dla białych winogron wynajduje się w tamtym regionie cięższe, gliniasto-piaszczyste gleby. Rok 2007 dla omawianego rieslinga okazał się bardzo udany, ale ten egzemplarz jest na tyle specyficzny, że zadowoli tylko prawdziwych amatorów porządnych, wyrafinowanych rieslingów.

Oczy: jasnozłote

Nos: lipa, owoce egzotyczne, brzoskwinie, morele, tosty, świeże

Usta: znaczna kwasowość, oleiste, mineralne, nafta, długi finisz

Ogólna ocena: 4/5

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s