Morawy na subtelnie ~ Müller-Thurgau 2012 Habánské Sklepy

Podczas naszej morawskiej podróży, której poświęciłam kilka z wcześniejszych tekstów, chciałam zdobyć jak najbardziej przekrojową wiedzę na temat tamtejszych win, dlatego przywiozłam ze sobą te najlepsze z najlepszych z Salonu Win, te z małych sklepów firmowych, te z prywatnych winnic, i wreszcie te powszechnie dostępne.

Do tych ostatnich należał Müller-Thurgau ustrzelony w wielkopowierzchniowcu Interspar. Zostało wyprodukowane przez starą winiarnię  Habánské Sklepy z Velkich Bílovic w ciepłym regionie Velkopavlovická, o którym już pisałam.  Müller-Thurgau to jedna najpowszechniej uprawianych tam odmian. Nigdy wcześniej nie próbowałam tego szczepu, dlatego z ciekawości postanowiłam zgarnąć tę butelkę, nie bojąc się ryzyka porażki. Uświadomiłam sobie jakiś czas potem, że to wino można dostać też w Polsce – zarówno w sklepach internetowych (tu i tu), jak i w mniejszych i większych marketach. Cena oscyluje wokół 20 zł. Gdybym wiedziała to wcześniej, nie kupowałabym specjalnie tej butelki w Czechach. Próbując to wino w domu uznałam, że nie kupiłabym go też ze względu na jego charakterystykę, która niezupełnie trafiła w mój gust.

Müller-Thurgau 2012 Habánské Sklepy

Müller-Thurgau 2012 Habánské Sklepy

Całość mogłabym określić jednym słowem – delikatność. I takie w zasadzie powinno być wino wyprodukowane ze szczepu Müller-Thurgau. Aromaty powinny subtelnie pieścić nas cytrusami i muszkatem. Faktycznie, w towarzystwie rześkiej mineralności wywąchałam lekkiego grejfruta, a nawet jakieś kwiaty i miód. A więc nos jest tutaj zdecydowanie mocniejsza stroną tego wina. Być może nie powinnam narzekać też na to, co na języku – znów cytrusy i charakterystyczna, lekka gorczka na krótkim finiszu. Brakowało mi jednak trochę rześkości i bardziej zaznaczonych tanin, które tak lubię w białych winach robionych z innych odmian.

Tak, czy inaczej – wino dobrze sprawdziłoby się do potraw z wszelkimi białymi sosami, na przykład do ryb i makaronów. Osoby lubiące delikatne, mało ściągające wina będą zadowolone z tego trunku pitego nawet solo albo z jakąś małą zagrychą, na przykład miękkim serem. Jeśli mam rozważać stosunek jakości do ceny, to jest mimo wszystko bardzo dobrze. Ja żegnam się z tą butelką raczej na zawsze i daję nura w moje czeskie zapasy w poszukiwaniu czegoś czerwonego, a w każdym razie bardziej wyrazistego.

Oczy: słomkowo-żółte

Nos: mineralność, grejfrut, białe kwiaty, miód

Usta: lekkie, delikatne, cytrusy, goryczka na finiszu

Ogólna ocena: 3/5

Reklamy

2 uwagi do wpisu “Morawy na subtelnie ~ Müller-Thurgau 2012 Habánské Sklepy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s