Wino Bez Wad ~ Ventisquero Queulat Syrah Gran Reserva Maipo Valley 2010 z Centrum Wina

Z przyjemnością kontynuuję temat win z rodzaju – jak je nazwałam – „aksamitnych”. Upolowałam takie na organizowanym przez sklep Centrum Wina Kocham Wino Fest, który odbył się 12. maja tego roku w Forcie Legionów w Warszawie. Moje Ventisquero upolowałam z myślą o wyjątkowej okazji, która mnie wówczas czekała, a mianowicie Wielkie Przejście w Ostateczne Nie-Bycie Studentką, a także Dobicie Do Ćwierćwiecza. Aby złagodzić sobie wszelkie niedogodności sytuacji związanej z tą formalną i mentalną metamorfozą, postanowiłam posłużyć się Najlepszym Możliwym Winem. I oto nadarzyła się ku temu bardzo dobra okazja.

Ale najpierw może parę słów o samym festiwalu, którego jesienna edycja zbliża się wielkimi krokami. Cóż, w największym skrócie Kocham Wino Fest mogłabym nazwać największymi bachanaliami, na jakich byłam. Za jedyne 10zł (plus 10zł kaucji zwrotnej za kieliszek) można było do woli degustować ponad 120 win w cenie od 20 do 500zł. Już po pięciu minutach spaceru między stoiskami zauważyłam, że co poniektórzy miłośnicy win i winiaków zdążyli się już nimi porządnie zaprawić. Każdy z festiwalowiczów dostawał ołówek i broszurę z listą win, co pozwalało nie pogubić się wśród nazw i robić notki degustacyjne. Oczywiście, wszystkie wina można było kupić w okazyjnej cenie. Warto dodać, że było czym zagryźć, zarówno odpłatnie, jak i nie. Do tego stoiska z ciekawymi delikatesami, pokazy i warsztaty kulinarne, konkursy z nagrodami, a nawet strefa zabaw dla dzieci. Nie było tylko wody. To znaczy, była. Po 5zł za kubeczek.

Udało mi się bez szwanku zdegustować około 20 win, co zajęło mi pół dnia, biorąc pod uwagę fakt, że skrzętnie notowałam uwagi przy każdym z nich, aby wybrać To Jedyne. Wreszcie zdecydowałam się na Ventisquero Queulat Syrah Gran Reserva z 2010 roku, pochodzące z malowniczej doliny Maipo w regionie Central Valley w Chile. Kosztowało mnie 50zł, podczas gdy zwykła cena wynosiła około 80zł.

I wreszcie – niedawno – nadeszła długo oczekiwana chwila Wielkiego Otwarcia Najlepszego Możliwego Wina. W kieliszku niemal fioletowe i niemal nieprzejrzyste. W nosie moje ulubione czarne owoce – jeżyny, jagody, borówki, przyprawy korzenne i – ku mojemu zaskoczeniu, że go wyczułam – tytoń. Miałam problemy ze znalezieniem zasugerowanego na etykiecie zapachu skóry, ale może to kwestia wprawy. Smak głęboki, mocno czarnoowocowy, czekoladowy, odrobinę pieprzny i w ogóle nie kwaśny. I to, co lubię najbardziej: aksamitne, eleganckie taniny. Podałam to wino do sera Grana Padano z oliwkami, później przegryzałam je chałwą i nic niczego nie gryzło, nic się nawzajem nie tłumiło w przypadku obydwu tych dość skrajnych zagrych.

Ventisquero Queulat Syrah Gran Reserva Maipo Valley 2010

Ventisquero Queulat Syrah Gran Reserva Maipo Valley 2010

To wino zdecydowanie mogłabym określić jako Wino Bez Wad. Oczywiście miłośnicy pikantnych cabernetów będą polemizować, ale od razu mówię, że ja z nimi nie mam zamiaru. Dla zainteresowanych – Ventisquero jest na Winezji w tym momencie przecenione do niecałych 50 dych. Palce mnie świerzbią, żeby zrobić sobie prezent, tym razem bez okazji!

Oczy: błyszczące, mało przejrzyste, ciemnorubinowe z fioletowymi refleksami

Nos: czarne owoce, tytoń, przyprawy korzenne

Usta: czarne owoce, czekolada, czarny pieprz

Ogólna ocena: 5/5

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s